Actus Humanus Resurrectio 2017. Święto muzyki dawnej w Gdańsku

th

Dobiegła końca kolejna odsłona Actus Humanus, czyli największego polskiego festiwalu muzyki dawnej. Obok recitali polskich artystów, mieliśmy okazje usłyszeć dzieła Bacha, Händla czy Monteverdiego w wykonaniu wybitnych artystów zagranicznych. Festiwal odbywał się w Gdańsku w trakcie Wielkiego Tygodnia, z czym wiązała się pasyjna tematyka stanowiąca klamrę dla licznych koncertów.


Puste cokoły, pierogi i „Kwintesencje. Pasaże barokowe” Dariusza Czai

th

Czy gdy nie ma sztuki („obiektywnej”), to wszystko wolno? To pytanie zagościło w mojej głowie po lekturze książki „Kwintesencje. Pasaże barokowe”. Odnosząc się do pewnych profanacji muzyki barokowej popełnionych w świecie sztuki, starałem się przedstawić książkę Dariusza Czai.

Ratując Pigmejów od zapomnienia

th

Od czego zacząć recenzję książki, która zmienia życiowe priorytety i pokazuje, jaką siłę ma muzyka? Przedstawiona przez amerykańskiego muzykologa Louisa Sarno historia wielokrotnie wzrusza, fascynuje, wprowadza w zdumienie, obrzydzenie i podziw. Oczarowany brzmieniem jednego utworu, z dnia na dzień rzucił wszystko i z biletem w jedną stronę poleciał w środek afrykańskiej dżungli.



Międzynarodowe Letnie Kursy Nowej Muzyki w Darmstadcie

th

W 2016 roku na Letnich Kursach Nowej Muzyki nikt nie spierał się godzinami o ocenę premierowego utworu Johannesa Kreidlera ani o tezy wykładu Harry’ego Lehmanna. Odbywające się w dwuletnim rytmie kursy ukazują skalę zmian, jakie zaszły w nowomuzycznym świecie na przestrzeni zaledwie kilkuset dni. I tym razem nie są to zmiany estetyczne, a światopoglądowe, polityczne, jak również pełzająca zmiana pokoleniowa

Waglokracja – Piotr Metz o muzycznym świecie VooVoo

th

Trzeba było czekać aż trzy dekady, by ukazały się – za to od razu aż dwa – solidne książkowe opracowania poświęcone jednej z najbardziej twórczych i bezkompromisowych postaci na polskiej scenie muzycznej – Wojciechowi Waglewskiemu, członkowi legendarnego już zespołu Osjan, znanemu jednak przede wszystkim z formacji VooVoo, której jest założycielem i spiritus movens, a także wielu indywidualnych projektów i muzycznej współpracy ze swoimi synami: Bartkiem „Fiszem” oraz Piotrem „Emade”.



Muzyczna narracja w „Młodym Papieżu” Paolo Sorrentino

th

Zwykło się traktować ścieżkę dźwiękową w filmie jako dopełnienie narracji, którą buduje fabuła. W myśl takiego porządku w scenie śmierci bohatera rozbrzmiewa Lacrimosa, a w radosnym happy endzie pojawia się popowa piosenka. A co, gdyby tę oczywistą zależność odwrócić? Jakie emocje wzbudzi u widza? Co się zaś stanie z samym dziełem filmowym? 

Oscarowe znaczy najlepsze?

th

Cokolwiek byśmy nie sądzili o nominacjach i wygranych; jakkolwiek kontrowersyjne lub też odpowiednie wydały nam się decyzje Akademii Filmowej, niepodważalne jest to, że Oscary mają ogromny wpływ społeczny i dla przeciętnego odbiorcy są najważniejszą nagrodą filmową. To Oscarowe produkcje przez długi czas będą wyświetlane w kinach, wpiszą się w historię, a tym samym dotrą do całej masy odbiorców. Wraz z obrazem dotrze też muzyka. 



Na przekór eksperymentom. „Emerge” Tomasza Jakuba Opałki

th

Choć Emerge jest pierwszą płytą monograficzną Opałki, to po wysłuchaniu jej chyba mało kto poczuje „atmosferę debiutu”. Początkowo zastanawiałam się, jaki efekt da zestawienie obok siebie kompozycji nagranych przez różne zespoły, stworzonych na przestrzeni siedmiu lat. Po wielokrotnym odsłuchaniu utworów okazało się jednak, że tworzą one spójny, świetnie nagrany materiał, który powinien dać dużo przyjemności wszystkim miłośnikom współczesnej muzyki symfonicznej.

46. "Poznańska Wiosna Muzyczna" w relacjach młodych krytyków

th

Prezentujemy owoc warsztatów krytyki muzycznej przeprowadzonych przez Fundację MEAKULTURA  w ramach projektu realizowanego przy wsparciu Miasta Poznania. Na mozaikową relację złożyły się refleksje młodych krytyków, formułowane na bieżąco po koncertach Festiwalu "Poznańska Wiosna Muzyczna".



Minione, dawne, zabawne. Nowa płyta Anny Marii Jopek

th

To szczególne uczucie – po raz pierwszy siadać do recenzowania płyty ulubionego artysty, którego słuchało się od dwudziestu lat głównie sercem. Tym trudniejsze zadanie, bo ciężko o dystans potrzebny do oceny. Nie będzie to więc recenzja w klasycznym rozumieniu. Będzie trochę laurka, trochę spóźnione wyznanie miłości.

Duch kobiecego śpiewu

th

Etniczność jest w modzie. Wystarczy obejrzeć ofertę pierwszego lepszego stoiska z pamiątkami – niezależnie od położenia geograficznego nasz wzrok prędko napotka kubki, magnesy, podkładki, torby i koszulki przyozdobione wzorami będącymi wariacjami na temat łowickich i kaszubskich motywów (...). Na szczęście jednak moda na „powrót do korzeni” daje także pole do rozwoju przedsięwzięciom bardziej ambitnym, usiłującym czerpać z autentycznej kultury dawnej wsi, a nie z jej upudrowanej, rumianej, kolorowo ubranej wersji. Zdecydowanie do tej drugiej grupy można zaliczyć gdański zespół Laboratorium Pieśni, który niedawno wydał swój pierwszy krążek: „Rosna”.



1241‹ poprzednie

logowanie i rejestracja
Wydanie 257