Wirtuozowska synteza obrazu i dźwięku – „Uwięziona” Henri-Georgesa Clouzota

th

Autorzy wyciągnęli wszystko, co najlepsze z powstałej – właśnie w latach 60. – sztuki op-artu. Niczym jeden wielki stroboskop, iskrzą się światła, kolory i kształty, a do tego brzmienia, oddziałując nie tylko na oko, ale i ucho odbiorcy, który zatapia się w dynamizmie akcji. Tak oto, niczym perwersja, przyciąga nas do siebie obraz abstrakcyjny, czasami niejasny, rozmazany, przepełniony zawiłą symboliką i dwuznacznością. W pewnym momencie orientujemy się, że faktycznie przestajemy analizować, a zaczynamy po prostu czerpać przyjemność z odbieranych bodźców.


Muzycy na wielkim ekranie

th

Muzyka jako temat przewodni dzieł wielkiego ekranu od lat nie traci na popularności. O dziwo, bo reżyserzy coraz rzadziej i coraz mniej chętnie sięgają po tematykę wykraczającą choćby o krztynę ponad realia życia codziennego. Rzeczywistość muzyka, jak by nie patrzeć, od tych realiów znacząco odbiega: godziny żmudnego ćwiczenia, mniej lub bardziej udane koncerty, inspirujące relacje uczeń-mistrz, częste wyjazdy zagraniczne – wszystko to trudno jest wtłoczyć w ogólnie przyjęty szablon.

Michael Nyman i Peter Greenaway – postmodernistyczna synergia

th

Peter Greenaway i Michael Nyman mówią w tych samych językach. Pierwszym jest angielski, drugim – postmodernizm. Muzyka Nymana opływa teatralne, nierzeczywiste Greenaway’owskie kadry i wsiąka w obraz, stając się energią o tym samym kolorze. Dwaj artyści stworzyli piękny, niebezpieczny i niedostępny świat, w którym wszystko jest grą.



Wzór na piękno muzyki

th

Kakofonia, szumy, zgrzyty. Nie każdy dźwięk może być piękny, a przynajmniej nie od razu. Truizmem jest stwierdzenie, że muzyka w kontekscie nowego czasu nabiera nowego znaczenia. To, co ignorowane, z czasem może okazać się wartościowe, to, co szokujące – zaciekawia, a to, co brzydkie, drażniace czy nieprzyjemne zaczyna zachwycać.

Warsztaty krytyki muzycznej z Fundacją MEAKULTURA

th

Poznańska Wiosna Muzyczna stała się kolejną okazją do spotkania młodych krytyków w ramach warsztatów zorganizowanych przez Fundację MEAKULTURA. Zajęcia ze specjalistami od muzyki nowej, muzykologami, redaktorami magazynu „Glissando”, Krzysztofem Marciniakiem i Janem Topolskim odbyły się w dniach 29-30 marca w klubie festiwalowym – Tandem Studio. Jak na festiwal muzyki współczesnej przystało, również tematyka warsztatów skupiała się wokół najnowszej twórczości, a nawet muzyki przyszłości.



Przerwany koncert, niepreparowany fortepian

th

3 kwietnia podczas występu duetu ElettroVoce w ramach cyklu "Muzyka z prądem" doszło do przerwania koncertu. Interwencja Rektor Akademii Muzycznej i informacja, że nie chce ona dopuścić do preparowania koncertowego Steinwaya, uniemożliwiła prawykonanie kompozycji "Creation" Ryszarda Osady. W związku z zaistniałą sytuacją postanowiliśmy oddać głos osobom bezpośrednio w nią zaangażowanym.

Wokół 46. "Poznańskiej Wiosny Muzycznej". Numer specjalny

th

Oddajemy do Waszych rąk numer specjalny pisma MEAKULTURA  - Wokół 46. "Poznańskiej Wiosny Muzycznej". Znajdziecie w nim owoce warsztatów krytyki muzycznej przeprowadzonych przez Fundację MEAKULTURA dzięki wsparciu Miasta Poznania. 46. edycja poznańskiego festiwalu stała się dla nas także pretekstem do przybliżenia fenomenu polskiej muzyki współczesnej.



Zadzierając z facetami

th

W ciągu dwóch lat od założenia zespołu wyprzedały bilety na kilka tras koncertowych w całej Europie, Japonii i Australii. W trakcie, ledwie pięcioletniej kariery, współpracowały z takimi zespołami jak Ramones, Sex Pistols, Generation X czy Tom Petty and The Heartbreakers. Sprzedaż ich najpopularniejszego singla jest porównywalna do utworów Led Zeppelin lub ABBY.

16 lat piosenki w mojej głowie

th

Przygotowuje tą piosenkę o papugach na konkurs piosenki w Mieroszynie. Ładna jest, ale wolałabym śpiewać piosenke Kaji >>Prawy do lewego<<, bo bardziej wesoła jest ale pan powiedział, że nie jest dla mnie odpowiednia pisałam w swoim kolorowym pamiętniku w roku 2001. Piosenka >>o papugach<<, to oczywiście >>Pod papugami<< Czesława Niemena, którą wybrał dla mnie nauczyciel muzyki, nieczuły na moje prośby o weselszy repertuar.



Malice Mizer i J(apan)-goth

th

Poukładane i zhierarchizowane społeczeństwo japońskie dopuszcza jeden moment w życiu, kiedy można się wyszaleć. Zanim kobieta założy rodzinę i stanie się przykładną matką i żoną, a mężczyzna zacznie pracować dla utrzymania rodziny pojawia się okazja na kreację własnego, osobliwego świata. Strojom rodem z krainy iluzji oraz przeteatralizowanej konwencji b/ż-ycia towarzyszy specyficzny rodzaj muzyki inspirowany zachodnią subkulturą gotycką, przefiltrowanej jednak przez japońską wrażliwość.  W Japonii w latach 90. pojawił się gotyk, a raczej… „Visual kei”.

Chopin w Japonii. O współczesnych gustach muzycznych Japończyków i ich miłości do Polskiego Kompozytora

th

Relacja z Japonii. O muzycznych gustach Japończyków oraz dlaczego w Kraju Kwitnącej Wiśni kocha się Chopina dowiecie się z refleksji pianistki Shizuki Okumura.



1247‹ poprzednie

logowanie i rejestracja
Wydanie 256